Piątkowy Woman’s Fashion Day udowodnił, że moda w Krakowie nie jest jedynie estetyczną opowieścią o tkaninach i krojach. Potrafi być emocjonalna, osobista i głęboko symboliczna. Wieczór wypełniły pokazy młodych, odważnych projektantów, którzy nie tylko zaprezentowali swoje kolekcje, ale również otworzyli przed publicznością drzwi do własnych historii, inspiracji i wewnętrznych przełomów.
Moda z przesłaniem — poruszająca kolekcja Anny Biel
Jedną z najbardziej emocjonalnych prezentacji wieczoru była kolekcja Anny Biel. Projektantki, która swój pokaz oparła na osobistej historii. Jak sama przyznała, momentem przełomowym w jej życiu była psychoterapia:
Mając wszystko — zdrowego męża, dzieci, pieniądze — czułam się bardzo źle ze sobą. Musiałam zawalczyć o siebie. Po psychoterapii chciałam mówić o tym światu, żeby ludzie usłyszeli, jak bardzo warto poznać siebie.
– wspomniała Anna podczas eventu
Jej kolekcja była zapisem emocji po tej trudnej, ale uzdrawiającej drodze. Publiczność — głównie kobiety — odczytała w projektach własne fragmenty historii.
Każda z nas zobaczyła w tej kolekcji zarówno Anię, jak i kawałek siebie. – dodają uczestniczki.
To był pokaz, który zamiast jedynie prezentować modę, przyniósł doświadczenie.






















Architektura, światło i kobiecy ruch — subtelna kolekcja Justyny Kościółek
Justyna wprowadziła nas w zupełnie inny świat — bardziej analityczny, oparty na strukturze i nowoczesnej architekturze. Jej kolekcja zainspirowana była architekturą parametryczną. To kolejny przykład, że jest to moda z przesłaniem. Projektantka bawiła się światłem, warstwami i dynamiką kobiecego ruchu:
Chciałam pokazać, że dynamika kobiecego ciała jest zapisana w ubraniu. Inspiracją było nasłonecznienie i przenikanie form.
Justyna zapowiedziała również nową kolekcję na wiosnę 2025, a później — rozwój własnej marki.












Recykling jako luksus – Jacob Buczynski i jego moda
Jacob Buczynski był jednym z najbardziej wyczekiwanych projektantów wieczoru. Jego kolekcja powstała… dzięki pewnej spotkanej przypadkiem historii. Przechadzając się po budynku, gdzie znajduje się m.in. psia przychodnia i małe sklepy, Jacob trafił na hurtownię firan prowadzoną przez panią Kasię — firmę zamykaną przez zalew taniej chińskiej produkcji. Projektant odkupił tony materiałów, które miały zakończyć żywot w magazynie. Zasłony i firany z lat 90–2000 stały się główną tkaniną kolekcji.
Ten garnitur w kwiaty, który widzieliście, powstał z próbnika zasłon — kawałki miały po 20×20 cm.
Jacob stworzył także wyjątkowy płaszcz z naturalnej skóry z drugiego obiegu. „To skóra ze sortowni Turpol — jedna z największych w Europie. Z wielu skórzanych kurtek wybraliśmy najfajniejsze kawałki i z nich powstał ten jeden, niepowtarzalny płaszcz.” – dodaje Jacob.
Dodatkowym smaczkiem był fakt, że projektant marzy o psie o imieniu… Krewetka — co idealnie wpasowało się w „morskie” żarty tego wieczoru.






Nowoczesny minimalizm i kobieca elegancja
Aleksandra Grabska, młoda projektantka inspirująca się współczesną architekturą, zaprezentowała kolekcję dla kobiet nowoczesnych, eleganckich, świadomych własnego stylu. Jak mówi – „Moja kolekcja jest adresowana do kobiet takich, jak te siedzące dziś na sali.” Aktualnie studiuje, ale już planuje otwarcie własnej marki odzieżowej.






Woman’s Fashion Day — wieczór, w którym pojawiła się moda z przesłaniem
Jedna z kolekcji wieczoru zabrała publiczność w kosmos — dosłownie i metaforycznie. Inspiracją był kosmos — emocjonalne napięcie, uniesienie i energia. Kolorystyka i elementy formy również nawiązywały do tego tematu. Projektantka zdradziła, że planuje prezentacje za granicą, m.in. w Mediolanie czy w Grójcu podczas lokalnych fashion show. Ma już za sobą występy na Jurassic Fashion Show, Open-Air Show oraz prezentacje w Kopenhadze.










Piątkowe wydarzenie było niezwykle różnorodne: emocjonalne, odważne, pełne symboliki, a jednocześnie przesiąknięte profesjonalizmem młodych twórców. Piękne przestrzenie 1891 Garni Hotel na krakowskim Kazimierzu ugościły iście królewsko wszystkich gości. Wydarzenie prowadziła niezastąpiona Agnieszka Dąbrowska. Gościem specjalnym była Karolina Leszko i jej wspaniały występ.
Najważniejsze wnioski?
- moda coraz częściej staje się manifestem osobistych historii,
- recykling i ponowne wykorzystanie materiałów wchodzą na salony,
- młodzi projektanci myślą globalnie, ale inspiracje często biorą z bardzo lokalnych, intymnych historii,
- krakowska scena modowa ma ogromny potencjał — i energię, której nie da się podrobić.
To był wieczór, który pokazał, że moda w Krakowie żyje, rozwija się i przede wszystkim — inspiruje.
Redakcja Business Intelligence patronem medialnym wydarzenia.
Redakcja i korekta tekstu: Elżbieta Jachymczak
Zdjęcia: Kamil Zyznar
