Rehabilitacje liderów — droga do sukcesu

droga-do-sukcesu
Sukces to pewien model, który możemy powtarzać, naśladować, czy też pomnażać. Wiadomym jest, co należy robić, aby go osiągnąć — wstąpić na drogę zmiany, postępu, rozwoju i realizacji. Jak wygląda droga do sukcesu? Z jakich drogowskazów korzystać? Dokąd dojdziesz, jeśli nie zadbasz o siebie?

Sukcesem można określić nasze osiągnięte cele, zrealizowane marzenia czy też spełnione potrzeby. Sukces jest podróżą życiowej mądrości, która rozpoznaje „drogowskazy” powstające w naszej głowie: uczucia, emocje i intencje. Kompas to nasze serce, które dobrze pokieruje nas, wskazując na służenie innym, odkrywając przed nami nasze pasje i dodając nam determinacji do ich realizacji.  Dobrze zapowiada się „podróż”, gdy potrafimy połączyć „drogowskaz” z „kompasem”, czyli nasz mózg i serce. Droga do sukcesu będzie wówczas zrozumieniem możliwości, jakie stwarza nam życie.

Czym charakteryzują się ludzie, którzy osiągają sukces?

Sukces to pewien model, który możemy powtarzać, naśladować, czy też pomnażać. Wiadomym jest, co należy robić, aby go osiągnąć — wstąpić na drogę zmiany, postępu, rozwoju i realizacji.  Niezależnie od posiadanego wykształcenia, zawodu, kraju, kultury i obyczajów, charakteryzują się oni pewnymi cechami, które umożliwiają dojście do celu i determinują sukces.

Między innymi te charakterystyczne cechy, to: 

  • PASJA – jej posiadanie to wielkie szczęście! Odnalezienie tego, co się lubi i poświęcenia temu swojego życia to droga do spełnienia się, to indywidualna kreacja stworzenia sobie przestrzeni, zawodu, czy też pomysłu na swoje życie. 
  • SŁUŻENIE INNYM – wyróżnia osoby sukcesu, którzy pomagają potrzebującym rozwiązywać ich problemy. A działając na rzecz, sami stajemy się lepsi, co też wpływa pozytywnie na produkcję endorfin – hormonu szczęścia. Altruizm napawa nas radością pomagania. 
  • PRACA – nie ma co ukrywać, sukces jest zarezerwowany dla „pracusiów”. Gdy praca jest pasją, to przepracowane nadgodziny nie są pracoholizmem, lecz zaangażowaniem. 

Droga do sukcesu

  • SKUPIENIE SIĘ NA JEDNEJ RZECZY – na pewne nie jest możliwym bycie najlepszym we wszystkim, co robimy. Znacznie korzystniej jest skupić się na jednym i zostać ekspertem w tej dziedzinie. 
  • NAWYKOWE DZIAŁANIA – powtarzane systematycznie ćwiczenia służą temu, aby nasze umiejętności nabrały cech mistrzowskich. Systematyczność daje nam wytrwałość, a wiadomo, że do sukcesu wiedzie droga nie tylko kręta, ale też daleka i długa. 
  • KREATYWNOŚĆ – wymyślając nowe sposoby robienia tego samego, wyciągając wnioski z własnych błędów i doskonaląc procesy, które im wychodzą, zbliżają się do sukcesów. Cytując za Einstainem „Szaleństwem jest robić wciąż to samo i oczekiwać różnych rezultatów”
  • PRZYWÓDZTWO  – to uświadomienie sobie bycia przewodnikiem. To czas, kiedy lęk zamienia się w odwagę, znikają wątpliwości i pojawia się pewność, a frustrację zastępuje rozwaga. Lider to ktoś, kto przewodzi, transformuje i wyznacza drogę. 

W rzeczywistości sukces to wzajemne przenikanie się wszystkich wymienionych wyżej składowych, a listę tą można ciągle poszerzać. Jednak miarą sukcesu może być jedynie sytuacja, w której wszystkie te elementy występują jednocześnie. Osiągnięcie takiego stanu jest nie tylko możliwe, ale też pozostaje w naszym zasięgu. 

fot. Unsplash

Jakie są czynniki sukcesu i czy mamy na nie wpływ? 

Do osiągnięcia sukcesu potrzebne są: 

  • Osobowość 
  • Strategia
  • Zmiana 

Jeżeli dotychczas oczekiwany sukces nie zaistniał, to znaczy, że pomiędzy aktualnym i docelowym stanem powinna zajść zmiana.

Według badań naukowych, zmiana następuje na 3-ch poziomach: 

  • Ciała, 
  • Umysłu
  • Rzeczywistości 

W celu zaistnienia tej zmiany, należy wszystkie 3 poziomy zmienić jednocześnie. A zatem:

  • Dokonać zmiany nawyków, aby ciało zmieniło sposób reagowania;  
  • Zmienić przekonania, jakie mamy na własny temat, aby nie blokować rozwoju; 
  • Zmienić środowisko, w którym funkcjonujemy, na takie, które generuje osiągnięcie określonych celów. 
fot. Unsplash

Jak dokonać rehabilitacji liderów, aby droga do sukcesu była przyjemna? 

Liderzy zawsze wybierają drogę do sukcesu, nadając jej szalonej prędkości, bo przecież sukces trzeba osiągnąć jak najszybciej. Rzeczywiście, obecna kultura biznesu kultywuje hasła: „na teraz”, „natychmiast”, „już” i wówczas z racji deficytu świadomości siebie, mniejszego poczucia własnej wartości siebie i pewności, pędzimy wbrew sobie, aby nadążyć. 

„Ludzie są jak rowery.

Utrzymują balans tylko wtedy,

gdy zmierzają do przodu”

Einstein

Społeczeństwa gloryfikuje tych, którzy potrafią szybko podejmować decyzje, błyskawicznie działać i natychmiast wiedzą dokąd zmierzają. Nazywając ich odważnymi, sprawnymi i silnymi. Ale jak długo można tak funkcjonować?

STOP!

Zrobienie pauzy, głębszego wdechu, zatrzymanie się na chwilę daje możliwość, aby zobaczyć coś wyraźniej, usłyszeć dokładniej i móc zrobić coś lepiej. A to daje nam warunki niezbędne do naszego rozwoju. 

Co w tej przerwie możemy zrobić dla siebie? 

  • Włączyć autoempatię, jest ona najlepszym lekarstwem dla nas samych – to uważność i troska o siebie. Po prostu przybij sobie „piątkę”! 
  • Zadbać o własne ciało, w którym mieszka dusza. Jest ono cudownym przekaźnikiem o nas samych jak książka dobrze napisana. Trzeba tylko dobrze znać jego język i „przeczytać” ze zrozumieniem. Językiem ciała są nasze emocje. Ciało uwielbia dotyk, troskę i pielęgnację. Masaż jest zbawieniem dla obolałego, zestresowanego ciała. Zrelaksowane ciało znacznie szybciej uczy się pożądanych nawyków. Pamiętajmy! Nasze myśli, emocje i uczucia bezpośrednio oddziałują na materię, jaką jest nasze ciało. 
  • Zmienić przekonania na swój temat: przestajemy myśleć o sobie w kategoriach umniejszania naszych wartości. Pozbawiając się takich osobistych „szkodników” jak trująca samokrytyka, oskarżanie się, użalanie się, nadmierne analizowanie i syndrom perfekcjonisty, zamieniamy je na życzliwość do siebie, wypoczynek, zdrowy i długi sen, kontakt z naturą, dobre relacje z rodziną, przyjaźń i rozwój osobisty. Niesamowitą energią jest wdzięczność dla nas samych, za to, że dbamy o siebie, że dostrzegamy i cenimy to co mamy: zdrowie, miłość, pracę, radość czy bliskość, za każdy dzień, który niesie nieznane.
  • Dobrze jest pilnować swoich ukierunkowanych myśli – mają one potencjał spełniania się w polu nieograniczonych możliwości. Wzniosłe uczucia i emocje są trampoliną dla realizacji intencji. „Kiedy jesteś w procesie tworzenia, Twoje myśli stają się Twoją rzeczywistością i Twoim doświadczeniem” (dr Joe Dispenza).

Idąc po sukces, miejmy absolutne przekonanie, że go osiągniemy.

Praktykujmy wizję, że jesteśmy JUŻ w chwili jego spełnienia, czujemy tę radość pokonania trudnej drogi. Gdy już wiemy, że myślami i uczuciami możemy wpływać na siebie i nasze życie to niech najlepsze intencje prowadzą nas każdego dnia, a serce będzie drogowskazem. 

„Uczynić swoje życie takim, jakim sobie życzymy

– to jest sukces!”

Jim Rohn

Ludmiła Petrenko 

Terapeutka urody, pasjonatka holistycznego podejścia do pielęgnacji, doświadczony szkoleniowiec, kongresowy wykładowca. 

Założycielka Centrum Zdrowia i Urody LuVital w Krakowie. 

Wyłączny przedstawiciel Międzynarodowej Szkoły Estetyki i Masażu Manualistic dr Sergeya Shchurevicha w Polsce.

portal biznesowy

Headline

Never Miss A Story

Get our Weekly recap with the latest news, articles and resources.