Transformacja energetyczna polskiej gospodarki

solar cells system on the green world 3d rendering
Spada produkcja energii elektrycznej z węgla, natomiast rośnie znaczenie gazu i odnawialnych źródeł energii (OZE). Jaka będzie przyszłość polskiej gospodarki energetycznej?

Lokomotywa zmian w polskim sektorze energetycznym zaczyna powoli się rozpędzać. Pierwsze efekty są już widoczne. Spada produkcja energii elektrycznej z węgla, natomiast rośnie znaczenie gazu i odnawialnych źródeł energii (OZE). Podobną tendencję, choć z innego punktu startowego, obserwujemy w skali całej Unii Europejskiej. Impulsem do zmian stały się wprowadzane w ostatnim czasie regulacje prawne oraz mechanizmy finansowe korzystne dla OZE. Jaka będzie przyszłość polskiej gospodarki energetycznej?

Plan Odbudowy na 2021-2027

W dniu 21 lipca 2020 roku liderzy państw Unii Europejskiej osiągnęli porozumienie w sprawie wieloletnich ram finansowych na lata 2021–2027 roku oraz w sprawie Funduszu Odbudowy po kryzysie wywołanym pandemią Covid-19. Wysokość Funduszu Odbudowy to 750 mld euro w formie dotacji i preferencyjnych pożyczek. Polska ma otrzymać z Funduszu ok 170 mln EUR, z przeznaczeniem na konkretne projekty inwestycyjne m.in. w obszarach energetyki, innowacji i ochrony środowiska w ramach Krajowego Planu Odbudowy.

Fundusz Odbudowy nie jest natomiast instrumentem bezpośrednio skierowanym do regionów dotkniętych transformacją energetyczną. Na ten cel mają trafić środki z innego mechanizmu, którym jest Fundusz Sprawiedliwej Transformacji (FST). FST to jeden z mechanizmów Europejskiego Zielonego Ładu, czyli planu działań UE na rzecz zrównoważonej gospodarki. Fundusz ma w latach 2021-2027 wspierać transformację regionów, których gospodarki opierają się na wydobyciu węgla.  Działanie FST wpisuje się w unijny cel osiągnięcia neutralności klimatycznej do 2050 roku. Do Polski może z niego trafić do 3,5 mld euro. Fundusz Odbudowy może jednak także posłużyć jako dodatkowy instrument stymulujący transformację energetyczna regionów górniczych i przemysłowych.

Transformacja energetyczna w Polsce

Według szacunków Komisji Europejskiej transformacja energetyczna w Polsce będzie kosztować 240 mld euro. Jednak jest ona nieuchronna i dzieje się już teraz. Udział energii ze źródeł odnawialnych wyraźnie wzrósł w 2020 roku i osiągnął 43% w unijnym miksie energetycznym. Podobne tendencje obserwujemy także w Polsce. Raport Instytutu Energetyki Odnawialnej (IEO)  z czerwca br. potwierdza, że rynek energetyki słonecznej rozwija się najszybciej ze wszystkich sektorów OZE w Polsce. Łączna moc zainstalowana w źródłach fotowoltaicznych na koniec 2019 roku wynosiła prawie 1500 MW, a już w maju 2020 roku przekroczyła 1950 MW.

Obecnie największy przyrost nowych mocy obserwuje się w segmencie mikroinstalacji. Oznacza to dużą aktywność inwestorów indywidualnych i biznesowych. Na koniec 2019 roku mikroinstalacje stanowiły ponad 70% całkowitej mocy zainstalowanej w energetyce słonecznej. Wynika to zarówno z zainteresowania Polaków produkcją energii we własnym zakresie, jak i z dostępnych programów wsparcia oraz z przyjaznych regulacji prawnych m. in. ulg podatkowych. Z kolei głównym motorem napędowym rynku farm fotowoltaicznych, szczególnie tych o mocy około 1 MW, są aukcje na energię z odnawialnych źródeł energii.

We wszystkich dotychczas przeprowadzonych aukcjach wygrały projekty o łącznej mocy prawie 1700 MW.  Prognoza IEO zakłada wzrost mocy zainstalowanej w fotowoltaice w 2020 roku głównie w segmencie mikroinstalacji. Następnie w latach 2021-2022 zostanie oddane do eksploatacji około 2,8 GW farm PV. W latach 2022 i 2023 udział farm słonecznych w całkowitej mocy zainstalowanej zrówna się z udziałem mikroinstalacji. Rynek produkcji energii słonecznej zmieni się z typowo prosumenckiego, tak jak to ma miejsce obecnie na zrównoważony pomiędzy zawodowymi farmami słonecznymi a prosumentami.

wind turbines in Oiz eolic park. Basque Country

Finansowanie zewnętrzne wsparciem dla OZE

Banki w Polsce wspierają transformację energetyczną finansując projekty farm PV i wiatrowych. W przypadku tego typu inwestycji bank oczekuje wydzielenia działalności OZE do spółki celowej oraz 20-30% wkładu własnego inwestora w budżecie projektu. Możliwe jest sfinansowanie zarówno budowy jak i finansowanie długoterminowe w okresie operacyjnej działalności farmy. Aktualnie preferowane są projekty, które wygrały aukcje. Wówczas finansowanie udzielane jest na okres wsparcia, czyli 15 lat.

Na rynkach światowych, w krajach bardziej zaawansowanych pod względem rozwoju energetyki odnawialnej niż Polska, spotyka się także inne formy finansowania farm wiatrowych i słonecznych. Są to m.in. wejście kapitałowe funduszu inwestycyjnego w systemie: wybuduj i operuj; emisja obligacji (zielone obligacje) w celu pozyskania kapitału z rynku, a także zawarcie odpowiedniego kontraktu PPA, który umożliwi wybudowanie i finansowanie farm w długim terminie (umowa o zakup energii elektrycznej (PPA) może finansować budowę (tj. koszty inwestycyjne) i funkcjonowanie (tj. koszty operacyjne) elektrowni wytwarzających energię elektryczną ze źródeł odnawialnych).

Istotną kwestią jest, aby rząd i politycy stali na straży stabilności systemu energetycznego, zapewniając bezpieczeństwo regulacyjne w tym zakresie. Transformacja energetyczna to nie tylko wielkie, państwowe firmy, ale może przede wszystkim prywatni inwestorzy. W tym kontekście kolejne ułatwienia jak na przykład zniesienie wymogu uzyskiwania koncesji na wytwarzanie energii elektrycznej z OZE do 1MW (a niektóre propozycje idą nawet dalej) też byłoby pomocne i pozytywnie wpłynęło na rozwój małych i średnich elektrowni słonecznych. Trend w kierunku zielonej energii jest nieodwracalny. Należy się spodziewać, że firmy, które nie idą z tym trendem w niedalekiej przyszłości będą miały problem z pozyskaniem finansowania bankowego.

nieruchomości

Headline

Never Miss A Story

Get our Weekly recap with the latest news, articles and resources.