Biznes za 100 lat – co nas czeka w przyszłości?

biznes za 100 lat
Temat przyszłości biznesu wywołuje ogromne zainteresowanie oraz gorące dyskusje. Jak będzie wyglądał biznes za 100 lat? Jakie zawody znikną? I czy czeka nas świat bez pracy? 

Nie znamy przyszłości, możemy jedynie wyobrazić jej zarys – tak stwierdził jeden z najsłynniejszych mówców motywacyjnych Nick Vujicic. Żyjemy w świecie mediów oraz niezwykle przyspieszających zmian technologicznych. To, co kiedyś było senną fantazją, dziś stało się rzeczywistością. Internet 5G, PayPal, bezprzewodowe słuchawki, smartwatche czy samochody elektryczne dzisiaj już nikogo nie zdziwią. Wprowadzenie nowych technologii zmienia zarządzanie procesami biznesowymi oraz sposób funkcjonowania pracowników w firmie. Coraz więcej przedsiębiorstw wdraża technologie sztucznej inteligencji, które mają ogromny wpływ na rozwój biznesu: pomagają wpłynąć na efektywność, rozwiązać skomplikowane zadania, osiągać wyznaczone cele i wyprzedzić konkurencję. Dość ciężko sobie wyobrazić, co czeka nas w przyszłości. Rozkwit czy apokalipsa? O wiele trudniej jest przewidzieć, jak będzie wyglądał biznes za 100 lat. 

Temat przyszłości biznesu wywołuje ogromne zainteresowanie oraz gorące dyskusje. W związku z tym mieliśmy okazje porozmawiać z przedsiębiorcami, które odnieśli sukces w różnych branżach, i zapytać, jak ich zdaniem będzie wyglądał biznes za 100 lat. Jak zmieni się sposób prowadzenia biznesu? Jakie zawody znikną? I czy czeka nas świat bez pracy? 

Czy roboty zastąpią ludzi?

Nasza przyszłość to robotyzacja, automatyzacja oraz informatyzacją – mówi właściciel restauracji Sette w Krakowie. 

Moim zdaniem za 100 lat prowadzenie biznesu będzie wyglądać zupełnie inaczej niż obecnie. Wszystko będzie robione automatycznie, więc ludzie nie będą mieli nic do roboty. A co za tym idzie – zmniejszenie liczby miejsc pracy. Sztuczna inteligencja będzie w stanie prześcignąć ludzi we wszystkim. Bardzo wiele zawodów będzie zagrożonych i niepotrzebnych. Niektóre wogóle znikną. Ponadto ludzie w pełni będą eksplorować kosmos. W poszukiwaniu lepszego życia ludzkość zacznie tworzyć dla siebie bogate lokacje, kupować statki kosmiczne zamiast domów czy osiedlać się na innych planetach. Dlaczego? Ponieważ nasza planeta będzie skazana na zagładę: zanieczyszczona, wyludniona, pełna śmieci. Nie jestem futurystą, ale biznes bardzo się zmieni wraz z ekologią i wymaganiami. 

Wirtualny znaczy realny? 

Trudno powiedzieć, jak będzie wyglądał biznes za 100 lat – rozmyśla nad tematem Paweł Antosiewicz, właściciel AP Auto Car Spa.

Patrząc na ostatnie lata oraz rozwój nowych technologii, myślę że duża część biznesu będzie prowadzona wirtualnie. Czy przedsiębiorstwa będzie łatwiejsze? Dla młodych osób pewnie tak. Natomiast ci, którzy prowadzą swoje biznesy teraz, zwłaszcza osoby starsze, choć i nie dożyją za 100 lat, mają coraz gorzej. Nowy cyfrowy świat jest naturalnym środowiskiem młodego pokolenia, jednak ludzie starsze znacznie słabiej rozumieją istotę innowacyjnych technologii oraz z trudem posługują się nowymi narzędziami.

Uważam, że prowadzenie biznesu w sieci ma więcej wad niż zalet. Taka działalność w świecie wirtualnym ma niewiele wspólnego z prawdziwym biznesem. Moim zdaniem jest to trochę sztuczne. Jeżeli chodzi o branże, które będą się cieszyć popularnością za 100 lat, z pewnością mogę powiedzieć, że będą to zawody związane z informatyzacją oraz cyfryzacją. Wiadomo, że budownictwo i nieruchomość też będą funkcjonować, bo muszą. Co do mojej branży motoryzacyjnej, która już na dzień dzisiejszy jest najbardziej zautomatyzowaną gałęzią przemysłu na świecie, chyba «pójdzie w odstawkę». 

biznes za 100 lat

Biznes nie dla każdego 

Prowadzenie biznesu wymaga pewnych predyspozycji, pomysłów, zasobów, gotowości do wyzwań, podejmowania decyzji – wyjaśnia Lubow Poliżaka, założycielka szkoły językowej Twój Start w Warszawie.

Dla osoby niepewnej siebie, niezdecydowanej, tchórzliwej zarządzanie firmą może być udręką, natomiast dla osoby przedsiębiorczej, zorganizowanej, rozsądnej biznes może być prawdziwą pasją i przyjemnością. Nie ulega żadnym wątpliwościom, że trudności zawsze były, są i będą. Jednak osobie, która wkłada we własny interes cząstkę siebie, łatwiej przeżyć wszystkie niepowodzenia, zatem można stwierdzić, że prowadzenie biznesu dla takiej osoby jest łatwiejsze – i nie ważne, czy żyje się dziś czy za 100 lat. Dziś koszty prowadzenia firmy to komórki nerwowe przedsiębiorcy/biznesmena. Myślę, że w przyszłości nic się nie zmieni.

Czy biznes w przyszłości będzie dla każdego? Mam nadzieję, że nie. Obecnie jest multum nieuczciwych, nieprofesjonalnych firm, których ofiarami często stają się osoby ufne i niedoświadczone. Przez brak kompetencji i wiedzy tzw. “fachowców” tracimy pieniądze, czas, a nawet urodę czy zdrowie. Mam nadzieję, że za 100 lat na rynku konkurować będą tylko prawdziwi profesjonaliści, specjaliści w swojej branży, a nie pseudo fachowcy.

Moim zdaniem, największym popytem będzie się cieszyć branża turystyki. Myślę, że wycieczki w kosmos będą na topie. Wieczór panieński lub kawalerski, podróż poślubna, impreza firmowa – żaden problem.

Ludzie to takie ciekawe istoty, które lubią zmyślać i wierzyć w jakieś cuda. Bogowie Olimpu, magia, czarownice na miotłach, superbohaterowie… Tacy jesteśmy. Nie sądzę, że będziemy żyć dla rzeczywistości wirtualnej, będzie ona nadal raczej zabawą i relaksem.

Biznes wymaga inwestycji 

Jak będzie wyglądał biznes za 100 lat? To pytanie z dziedziny science fiction – wypowiada się właściciel firmy transportowo-usługowej w Nowym Targu. 

Sądzę, że transport, zarówno publiczny, jak i towarowy, zawsze będzie potrzebny społeczeństwu. Jestem jednak przekonany, że zrewolucjonizuje, udoskonali się. Być może w przyszłości będziemy używać innych środków transportu. 

biznes za 100 lat

Ciągle zmiany struktur systemów podatkowych, kosztów i  zasad przez rządzących nie wpływają pozytywnie i nie pomagają w prowadzeniu przedsiębiorstwa. Własny biznes, dzisiaj w Polsce, jest bardzo kosztowny. Choćby przez bardzo wysokie podatki dla przedsiębiorców (pomimo pandemii). Nie wiem co będzie za 100 lat, ale narazie możemy zaobserwować stały wzrost cen. Wzrasta również koszt prowadzenia własnej działalności. Jednak właściciele firm, którzy mają pomysł i wiedzę jak zarządzać biznesem i dalej będą godziwie zarabiać. Człowiek prowadzący firmę musi przystosowywać się do panujących warunków. Im są one korzystniejsze, tym ma większą konkurencję, a gdy odwrotnie – ponosi większe koszty prowadzenia przedsiębiorstwa. Zarządzanie własnym biznesem nigdy nie było i i nie będzie proste, szczególnie na początku. Obserwując dzisiejszą rzeczywistość, daje się łatwo zauważyć, że biznes już jest dostępny dla wszystkich. Oczywiście trzeba mieć pomysł i środki, które pomogą firmie wybić się spośród setek tysięcy innych.

Świat rzeczywisty czy wirtualny? Uważam, że jedno nie wykluczy drugiego. Jak wiemy, w dzisiejszych czasach możemy zaobserwować mocno rozwijające się firmy głównie w branży IT. Natomiast ich rozwój w jakiś sposób odbija się na naszym życiu rzeczywistym: pomaga, ułatwia, udoskonala je, czy wręcz przeciwnie –  zabiera m.in prywatność.

Rzeczywistość coraz bardziej cyfrowa 

Na podstawie swoich doświadczeń stwierdzam, iż prowadzenie biznesu za 100 lat będzie trudniejsze niż w chwili obecnej – uważa Krystian Machnik, główny kierownik firmy zajmującej się handlem artykułów drewnianych oraz drewnopochodnych SKŁAD DREWNA MACHNIK.

Moim zdaniem, nie będzie na rynku miejsca na małe rodzinne firmy, ponieważ które będą miały monopol w danej branży. Dodatkowym problem może być fakt, że drewno jest surowcem naturalnym, który poprzez zwiększające się zapotrzebowanie może być coraz trudniejszy do pozyskania. A co za tym idzie – może osiągnąć niebotyczne ceny i wtedy niewielu będzie na niego stać. Drewno może stać się towarem luksusowym, a nie powszechnie dostępnym. Koszty prowadzenia firmy przy handlu (w naszym wypadku drewnem) z pewnością przewyższą koszty wynagrodzeń oraz podatków, jakie będziemy musieli ponieść w przypadku prowadzenia dalszej działalności. 

Patrząc na kierunek w jakim idzie społeczeństwo, największą popularnością będzie się cieszyć branża gamingowa. Wtedy, w cyfrowej rzeczywistości, wielu z nas zatopi się bez opamiętania. Naszą codziennością stanie się świat wirtualny.popularnością będzie się cieszyć branża gamingowa. Wtedy, w cyfrowej rzeczywistości, wielu z nas zatopi się bez opamiętania. Naszą codziennością stanie się świat wirtualny.


Kateryna Kuskova

Headline

Never Miss A Story

Get our Weekly recap with the latest news, articles and resources.